Gen. Jan Pohorski „Zygzak”

Dzisiaj kończy 100 lat jeden z bohaterów powstania warszawskiego i powojennej konspiracji antykomunistycznej.

Jan Podhorski urodził się w Budzyniu w powiecie chodzieskim. Jego ojciec, Maksymilian Diering (1891-1928), podczas I wojny światowej służył w armii niemieckiej, był ciężko ranny na froncie niemiecko-francuskim, walczył następnie w powstaniu wielkopolskim, otrzymując za męstwo Krzyż Walecznych. W odrodzonej Polsce został komendantem Policji Państwowej w Budzyniu. W maju 1926 bronił wraz z wielkopolskimi oddziałami policji legalnego rządu prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, czego następstwem była dymisja z urzędu i przyspieszona emerytura. Matka, Magdalena z domu Marciniak, pochodziła z zasobnej rodziny rolniczej. Jan miał młodszego brata Władysława (1923-1952).

W 1927 cała rodzina przeprowadziła się do Rakoniewic w powiecie wolsztyńskim, gdzie Jan uczęszczał do szkoły podstawowej oraz gimnazjum. W 1933 wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego, którego był w okresie międzywojennym aktywnym członkiem. Działał w drużynie Harcerskiej im. Tadeusza Kościuszki. Do chwili rozpoczęcia wojny zdobył 33 sprawności i funkcję przybocznego w 30 osobowej drużynie. Naukę gimnazjalną i licealną kontynuował w Wolsztynie. Tam też dał się poznać jako działacz społeczny należąc do sześciu organizacji szkolnych

 

24 sierpnia 1939 jako ochotnik zgłosił się do batalionu Obrony Narodowej „Opalenica”, w szeregach którego walczył podczas kampanii wrześniowej. Uczestniczył m.in. w akcji internowania Niemców w Rakoniewicach. 

12 września 1939 w walkach pod Sompolnem brał udział w walce na bagnety. Pięć dni później wraz z otoczoną pod Sannikami jednostką dostał się do niewoli. Okres jeniecki trwał dla niego kilka miesięcy, zakończył się w na Cytadeli w Poznaniu, gdzie dzięki fortelowi powrócił do domu. Wrócił do Rakoniewic, gdzie wkrótce przyjechało po niego gestapo. Jak się okazało najważniejszym powodem aresztowania był udział Jana w internowaniu Niemców na początku wojny. Cudem udało mu się uciec z aresztu po brutalnym przesłuchaniu. Po krótkiej rekonwalescencji uciekł na rowerze do Koźmina.

W styczniu 1940 był jednym z założycieli harcerskiej organizacji konspiracyjnej „Orły”. Pod pseudonimem Marciniak, działał w grupie redagującej i drukującej gazetkę „Orły”. Po dwóch latach działalności w kwietniu 1942 przedostał się do Generalnego Gubernatorstwa. Tam złożył przysięgę w Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy. Po scaleniu organizacji jako żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych trafia do Grójca. Tam kontynuował przerwaną naukę w tajnym Liceum Ogólnokształcącym. Po ukończeniu konspiracyjnej szkoły wojskowej wraz z wieloma mu podobnymi miał być przerzucony w Bory Tucholskie.

Po wybuchu powstania warszawskiego trafił na punkt kontaktowy w Domu Technika przy ul. Czackiego 3/5 w Warszawie. Walczył w szeregach pułku NSZ im. gen. Władysława Sikorskiego, następnie w 2. kompanii batalionu AK „Miłosz” śródmiejskiej Grupy „Radwan”. 23 sierpnia 1944 jako dowódca jednej z grup szturmowych wziął udział w zdobyciu Komendy Policji i kościoła świętego Krzyża, a z początkiem września szukał możliwości przebicia się wraz z oddziałem poza Warszawę, kierując się na południe. 

Po zakończeniu powstania, będąc już w stopniu podporucznika, więziony był przez w Stalagu IV B w Muehlbergu nad Łabą. 23 kwietnia 1945 obóz został wyzwolony przez wojska radzieckie.

Po przyjeździe do Poznania początkowo rozpoczął studia medyczne, ale szybko przeniósł się na leśnictwo. Jako przeciwnik sowietyzacji kraju wstępuje do konspiracji i współorganizuje działalność konspiracyjną Młodzieży Wszechpolskiej, w której zajmował się sprawami wojskowymi. W maju 1946 w związku z wydarzeniami w Krakowie zainicjował wybuch pierwszego strajku studenckiego w Poznaniu. Strajkujący żądali wtedy uwolnienia aresztowanych w dniu 3 maja w Krakowie. Strajk skończył się aresztowaniami. Został mu odebrana legitymację studencka, ale jemu samemu – udało mu się uciec z gmachu posterunku milicji. Po rozbiciu grupy przez Urząd Bezpieczeństwa w grudniu 1946, po 6-miesięcznym pobycie w areszcie, został skazany na 7 lat pozbawienia wolności (po uwzględnieniu amnestii na 3 lata). Więziony był Zakładzie Karnym we Wronkach. Po wyjściu na wolność powrócił na studia. W 1959 ukończył studia na Wydziale Leśnym Wyższej Szkoły Rolniczej w Poznaniu. Pracował w spółdzielczości, m.in. jako specjalista kosztów i cen, był także rzecznikiem patentowym. W okresie PRL-u był ciągle inwigilowany przez SB. Jego nazwisko znajdowała się na wykazach osób podejrzanych przez komunistów jeszcze w połowie lat 80.

Aż do 1989 nie ujawniał swojej NSZ-towskiej przeszłości. W latach 1993-2013 był prezesem Okręgu „Wielkopolska” Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych w Poznaniu, obecnie jest prezesem Rady Naczelnej Związku Żołnierzy NSZ oraz członkiem Rady Kombatanckiej przy Marszałku Województwa Wielkopolskiego i Związku Powstańców Warszawskich.

W lutym 2016 został awansowany na stopień generała brygady w stanie spoczynku.

Dodaj komentarz